Szklarska Poręba - Wspomnienia

Koleżanka zaproponowała mi pobyt u niej w rodzinnym domu w Szklarskiej Porębie. Pomyślałam sobie, żeby zimą to byłoby super, ale latem, co ja tam będę robiła? Magda była moją najlepszą koleżanką na roku i trochę głupio byłoby jej odmówić. Zgodziłam się i teraz z perspektywy czasu wiem, że zrobiłam dobrze. Na dworzec Magda wyjechała po mnie prawdziwą bryczką! Powoził jej brat, bardzo przystojny chłopak. Jadąc przez miejscowość
Szklarska Poręba uświadomiłam sobie, że ja jeszcze nigdy nie jechałam bryczką. W domu Magdy zostałam bardzo mile przyjęta, wręcz jak gość honorowy, byłam tym uradowana, tym bardziej, że miałam obawy, czy nie będę przeszkadzać. Antek- bo tak miał na imię brat Magdy poświęcał nam cały swój czas, pokazywał w których miejscach mieli z Magdą kryjówki i gdzie się bawili jako dzieci. Wieczorami rozpalaliśmy ognisko, śpiewaliśmy piosenki. Czasem przysiadał się do nas tato Magdy i opowiadał o swoich młodych latach w miejscowości Szklarska Poręba. Po tygodniu pobytu wyjeżdżałam ze Szklarskiej Poręby wypoczęta, radosna i... zakochana. Antek okazał się mężczyzną mi przeznaczonym. Za pół roku bierzemy ślub!
Wybrane: