Hotel - Grunt to Rodzinka.
Wczasy rodzinne w Pobierowie są zawsze bardzo przyjemne, nawet, gdy nie ma odpowiedniej pogody. Praca uniemożliwia częsty kontakt z cała rodziną, więc taki wyjazd wakacyjny jest ciekawym sposobem, na nadrobienie straconego czasu.
Hotel Leśny w Pobierowie jest naszą bazą wypadową. Trudno wymagać, aby w pierwszy tydzień jeszcze czerwcowych wakacji woda w Bałtyku była ciepła, ale my chcieliśmy dużo chodzić, zwiedzać, a czasem odwiedzać hotele, a szczególnie ich restauracje. Byliśmy również w Kamieniu Pomorskim oraz w Międzyzdrojach. Piękne jest tam molo i hotel Amber Baltic. Żubry też widzieliśmy, ale ... w restauracji hotelowej. W Niechorzu fajna była latarnia morska i to jezioro Liwie Łuża czy coś podobnego, miało jeden szczegół to jego położenie 10 cm n.p.m., było rewelacją. Potem jeszcze odwiedziliśmy Kołobrzeg i jego restauracje w ciekawych hotelach. Plażowanie w tak deszczową pogodę nie miało sensu. Mówią pogoda barowa, to my woleliśmy hotelowe restauracje. Za rok może znów będzie zjazd rodzinny.